top of page
Szukaj

Pierwsze kroki w Norwegii (zima 2026)

  • Zdjęcie autora: BabaZnav
    BabaZnav
  • 4 sty
  • 6 minut(y) czytania

Jasno, rzeczowo i bez zbędnego pitolenia!


Zawsze znajdzie się ktoś, kto szuka pracy w Norwegii. Powody są różne, a i przecież nie zabronimy rodakom wpadać na chwilę czy osiedlać się w Norwegii tylko dlatego, że „Norwegia się już skończyła”, „daruj sobie, bo korona słabo stoi”. Zawsze będą maruderzy, którzy szklankę mają do połowy pustą.


Lecimy....


1. Masz plan, czy to spontaniczny, czy przemyślany, ale masz.


Zacznij od swojego CV, to podstawa. Nie jakieś rozbudowane, ale proste, przejrzyste i jak najdokładniej opisujące Twoje umiejętności. Uzyj tlumacza, chata GPT czy kolezanki z podworka i stworz takie "cudo" abys mogl je po prostu zalączyc tu i tam.


Bo w Norwegii liczy się FACH.


Jeśli jesteś stolarzem, hydraulikiem, dobrym budowlancem, rusztowaniowcem, specjalistą malarzem, dekarzem, mechanikiem czy betoniarzem, to robotę masz, ale… zazwyczaj takie zawody zaczynają od tzw. wypożyczalni, czyli firma ma w bazie zapotrzebowanie i zbierają do tej bazy CV, aby móc coś zaoferować klientowi.

W roku 2023 zaostrzono przepisy o wypożyczaniu pracowników, bo miało być lepiej pod względem warunków umów, ale czy jest… to już zostawiam każdemu, kto pracuje pod wypożyczalnią, do oceny samemu.


Zazwyczaj firmy rekrutujące mają swoje strony i wymagają „wrzucenia” swojego CV, jednak jeśli pojawisz się chociażby na FB z konkretnym zapytaniem o pracę, w konkretnym fachu, z konkretnymi umiejętnościami, to obecnie pojawia się kilku rekruterów i można CV wysłać bezpośrednio do nich – tu się coś zmieniło. Brak fachowców zaczyna być odczuwalny na rynku, zwłaszcza budowlanym, transportowym i jeszcze w paru innych branżach.


Jest kilka zawodów, które wymagają dodatkowych „zezwoleń”, na przykład elektryk, który musi mieć uznany zawód elektryka (w różnych kategoriach) na terenie Norwegii na podstawie świadectwa szkolnego, pracy i innych „świstków” z Polski, a to obecnie dość drogi interes, bo kosztuje niestety aż 3200 NOK minimum, a czas przetwarzania wniosku to – w zależności czy to wniosek o pozwolenie tymczasowe czy stałe – od 2 do 4 miesięcy.


Najpopularniejsze serwisy ogłoszeniowe to www.finn.no oraz www.arbeidsplassen.no, gdzie można posortować widok po miejscu, zawodzie, bliskości od położenia na mapie oraz branży (to te główne, najbardziej istotne). Są inne serwisy, często polskie, gdzie też znajdziecie oferty pracy w Norwegii, ale tu ostrzegam przed oszustwami.


Jak nie dać się oszukać?


Jeśli znajdziesz ofertę pracy na polskim portalu, skopiuj nazwę firmy (najczęściej nie ma numeru działalności w ogłoszeniu – a powinien być!!) i wklej tę nazwę do strony z rejestrem legalnych firm w Norwegii www.proff.no, gdzie od razu widać, czy taka firma istnieje, kto jest właścicielem oraz – najważniejsze – czy aby nie jest taka firma w upadłości lub nią zagrożona!


Jeśli nie ma takiej firmy, to nie wysyłaj żadnych danych osobowych, żadnych pieniędzy na bilety (możesz kupić sam!!) i od razu zgłoś takie ogłoszenie do administratorów serwisu ogłoszeniowego.



2. Chcesz do Norwegii, ale wszyscy wymagają numeru podatkowego, bez niego firmy/pracodawcy nie podpiszą umowy.


No tak to się bawią tylko firmy, które kombinują i szukają jeleni. Każda firma, która naprawdę szuka pracownika, nie ma problemu, aby wysłać przed przyjazdem lub najpóźniej zaraz po przyjeździe umowę o pracę, na podstawie której wyrobisz numer tymczasowy (d-nummer) oraz złożysz podanie o kartę podatkową, bez której nie będzie możliwe wypłacenie wynagrodzenia z właściwą zaliczką na podatek dochodowy (odciagna 50% i rozliczysz to dopiero w roku kolejnym).


Oczywiście, pisząc post w sieci, dostaniesz kilka rad w stylu „idź do Nav, oni Ci wyrobią”. OK, ale Ty do tej pory słowo Skatteetaten słyszałeś dwa razy, a co dopiero Nav.


Tak więc, jeśli pracodawca traktuje Cię poważnie, to wyśle Ci umowę na maila. Ty ją podpiszesz po przeczytaniu oraz będziesz miał możliwość zamówienia sobie terminu w Urzędzie Podatkowym oraz zawnioskowania o kartę podatkową tu:


Wybierasz póki co (zakładamy, że masz umowę na pierwsze pół roku okresu próbnego) opcję 2 "jobbe i No i mindre enn 6 mnd", klikasz „neste” i zamawiasz termin stawienia się w urzędzie – "bestil time".


Dalej potwierdzasz, co chcesz zrobić, zgadzasz się na warunki oraz kolejno zaznaczasz trzecią kropkę w wyborze powodu:

„jeg skal søke om skattekort for første gang som utenlandsk statsborger”,

po czym masz instrukcję, jakie dokumenty musisz mieć ze sobą, czyli:


  • dowód lub paszport (zalecam nowy e-dowód lub najlepiej paszport biometryczny – a dlaczego, o tym na końcu wpisu)


  • wypełniony formularz z tego linku:


  • umowę o pracę / potwierdzenie zlecenia


Kolejno wybierasz miejscowość, gdzie znajduje się urząd (oczywiście najbliżej miejsca, do którego lecisz) i termin (o ile są). Jeśli klikniesz zamiast „søk” – „vis første ledige time”, pokaże Ci pierwszy dostępny termin. Klikasz na niego i „neste”, zjeżdżając na sam dół.


Po kolei wypełniasz swoje dane z dowodu/paszportu, swój e-mail, telefon (może być polski) oraz kiedy i gdzie chcesz dostać przypominajkę. Potwierdzasz wszystko jeszcze kilka razy i na końcu zaznaczasz „bekreft timebestilling”, po czym dostajesz potwierdzenie na SMS, mail i pewnie jak otworzysz lodówkę, wyskoczy informacja, a przeglądając się rano w lustrze, odczytasz to z czoła.


Pamiętaj, że zawsze możesz to spotkanie odwołać lub zmienić, jeśli się na samolot spóźnisz czy wybierzesz Tajwan zamiast Norwegii.


3. Masz umowę, masz już pracę i co dalej?


Z doświadczenia moich klientów – i aby Tobie, tak właśnie Tobie, żyło się lepiej – zamów Buypass albo uderzaj do banku, który oferuje BankID (klienci najczęściej wymieniają Sparebank 1), czyli coś ala profil zaufany.


Buypass zamawia się od listopada 2025 tylko elektronicznie poprzez stronę Buypass, ale jest jeden warunek. W urzędzie podatkowym, a dokładnie w urzędzie ewidencji ludności, musisz mieć zarejestrowany albo nowy e-dowód, albo paszport biometryczny (dlatego pisałam o tym wyżej), ponieważ Buypass, udzielając „profilu zaufania”, zobowiązany jest przeprowadzić kontrolę tożsamości, a takowa jest możliwa TYLKO poprzez nowe wyżej wspomniane dokumenty, które dają takie możliwości, używając aplikacji kontrolującej, zczytującej „chip” na dowodzie lub paszporcie.


Nie ma obecnie innej możliwości zamówienia Buypass.

Można próbować zaktualizować dokument w urzędzie.



4. Zachorowałem i co teraz?


Jeśli masz Buypass, to pół biedy, bo drugie pół to konieczność odwiedzenia pogotowia (do wyboru też kłótnia w najbliższej przychodni, że muszą przyjąć) lub szybki lot do Polski.


Tu uczulam, aby najpierw dowiedzieć się:


  • czy masz prawo do zwolnienia (musisz przepracować minimum 4 tygodnie – nie dotyczy wypadku w pracy)


  • w jaki sposób pracodawca akceptuje (bądź nie) zwolnienia z Polski i czy ma w zwyczaju wypłacania za obowiązkowe pierwsze 16 dni


Jeśli pracodawca nie akceptuje, to „wyciągnąć” tę informację jak najszybciej, bo pracodawca ma możliwość podważenia zwolnienia, ale tylko wtedy, gdy jest to zgodne z prawem i ma podłoże medyczne (np. uważa, że pracownik był zdrowy, bo widział go, jak brykał na parkiecie czy wnosił szafę sąsiadowi na 5 piętro bez windy).


Sytuacje są różne, nie mnie oceniać. Jeśli zachorujesz, to też warto skontaktować się z kimś, kto się na tym zna. Jako juz były pracownik Nav (tak, ten Nav od zasiłków) liznęłam „małe co nieco” z niemal każdego zasiłku i sporo widziałam, czytałam i słyszałam.


Dziś z powodzeniem pomagam sporej grupie osób z Polski leczyć się w kraju i nie popaść w depresję z powodu czasu, w którym Nav rozpatruje podania o zasiłek chorobowy. Obecnie (stan na styczeń 2026) to 10 tygodni, pod warunkiem otrzymania niezbędnej dokumentacji (zwolnienia oraz potwierdzenia wypłaty za pierwsze 16 dni wraz z zestawieniem zarobków).


Oczywiście są różne sytuacje, gdzie pracodawca nie płaci i wtedy jest „pod górkę” i robimy „czarny mary”, aby to przyspieszyć.



5. Jestem zdrowy i co teraz?


Wracasz do roboty, ale szef się nie odzywa? Czytaj umowę – czy aby się nie skończyła! To powinieneś mieć już „obczajone” przy jej podpisywaniu!!


Niezwłocznie skontaktuj się albo z prawnikiem (są tacy, którzy oferują darmowe porady, np. przy polskiej ambasadzie w Norwegii), albo z kimś, kto się na tym zna – możesz ze mną! Ustalimy, co można zrobić.

Pamiętaj: czym dłużej zwlekasz, tym gorzej. Jest kilka sposobów, aby „zmusić” pracodawcę do reakcji.


Jeśli nie ma dla Ciebie pracy, pracodawca ma (wg przepisow) dwa wyjścia:


  • postojowe (permittering) a podczas tego czasu wniosek o zasilek dla bezrobotnych (dagpenger) jesli masz wypracowana kwote na styczen 2026 - 195.240nok w ciagu ostatnich 12 miesiecy lub 390.480nok w ciagu ostatnich 36 miesiecy. W tym przypadku o ile masz umowe rotacyjna i adres zameldowania w Polsce mozesz przebywac podczas postoju w Polsce.

  • wypowiedzenie umowy (demobilizacja) – jakże popularna w okresie zimowym oraz jak wyzej - zasilek dla osob bez pracy niemniej gdy umowa sie konczy to zasilek mozna otrzymywac tylko i wylacznie przebbywajac w Norwegii i aktywnie szukajac pracy. Mozna jednak po 4 tygodniach bycia bezrobotnym przeniesc ten zasilek do Polski na maksymalnie 3 miesiace.


O tym będę mówiła więcej podczas webinaru dnia 31.01.2026 o godzinie 20.00, gdzie moim gościem będzie również prawnik, która opowie o darmowej pomocy prawnej – ZAPRASZAM! (więcej na mojej stronie na FB tu https://fb.me/e/5oLXHY9oa )


Mam nadzieję, że mój niezbędnik nowicjusza w Norwegii pomoże Ci przetrwać ten pierwszy, najtrudniejszy okres adaptacji, a jeśli się rozmyślisz i pojedziesz jednak na ten Tajwan, to daj znać innym kolegom, których namówiłeś na Norwegię, że tutaj na tym blogu będzie więcej takich info.


Jasno, rzeczowo i bez zbędnego pitolenia!


Ściskam

BabaZnav

 
 
 

Komentarze


© 2025 BabaZnav
zasilki w Norwegii, pomoc polakom, dagpenger, permittering, pracownik w Norwegii, wyzysk w Norwegii, zasilek dla bezrobotnych, zasilki z nav, skatt, podarki w Norwegii, S1, Helfo, pomoc z helfo, pomoc dla Polakow, wnioski dla nav, helfo, druki i podania po polsku w Norwegii

bottom of page