top of page
Szukaj

Wypadek w Norwegii – co dalej?

  • Zdjęcie autora: BabaZnav
    BabaZnav
  • 16 godzin temu
  • 4 minut(y) czytania

Podsumowanie tygodnia zmusza mnie do poruszenia w końcu bardzo ważnego zagadnienia, jakim jest wypadek przy pracy.


Norwegia ma dość jasno określoną definicję wypadku przy pracy.

W skrócie oznacza to:

  • Nagłe zdarzenie – dzieje się szybko i niespodziewanie

  • Zewnętrzna przyczyna – np. upadek, uderzenie, maszyna, substancja chemiczna

  • Uraz pracownika – fizyczny, a czasem również psychiczny

  • Związek z pracą – zdarzenie nastąpiło podczas pracy lub w czasie wykonywania obowiązków

Przykłady: upadek z drabiny, zakleszczenie w maszynie, przecięcie, zmiażdżenie części ciała, poślizgnięcie się na podłodze, lodzie lub śniegu, uderzenie spadającym przedmiotem itp.


Jakie są korzyści z uznania wypadku przy pracy?

Uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy daje wiele dodatkowych praw i zabezpieczeń.

  • zwrot kosztów leczenia z Helfo związanych z wypadkiem (bez znaczenia jest wkład własny)

  • chorobowe od pierwszego dnia – nie trzeba przepracować określonego czasu, aby nabyć do niego prawo

  • zasiłek chorobowy jest liczony inaczej i korzystniej

  • aby otrzymać AAP (jesli juz minie 52 tyg chorobowego), nie trzeba mieć wymaganych 5 lat ciągłości ubezpieczenia

  • przy obniżonej zdolności do pracy próg wymagany do AAP może być o (!!) 20% niższy

  • podczas pobierania AAP można pracować więcej niż przy zwykłym AAP

  • renta może być przyznana przy niższym poziomie niezdolności do pracy

  • czas ubezpieczenia do renty liczony jest inaczej

  • renta jest obliczana zawsze na korzyść poszkodowanego

  • rodzina (zmarlego po wypadku) ma łatwiejszy dostęp do świadczeń po zmarłym

  • renta dla dziecka po zmarłym przysługuje do 21 roku życia, a nie do 18

  • możliwe są dodatkowe świadczenia z NAV, jeśli masz dodatkowe wydatki związane z wypadkiem – nawet jeśli nie jesteś już członkiem norweskiego systemu społecznego


Gdy pracodawca prosi, żeby nie zgłaszać wypadku...

Czasem zdarza się, że pracodawca prosi pracownika, aby nigdzie nie zgłaszać wypadku.


To czysta głupota.


Nie ma żadnego logicznego powodu, dla którego pracodawca miałby o to prosić. Pracodawca nie otrzymuje żadnych kar ani punktów za to, że pracownik odniósł obrażenia.

Oczywiście kontrola po wypadku jest często nieunikniona, ale jej celem jest sprawdzenie, czy system BHP w firmie działa prawidłowo, a jeśli nie – co należy poprawić, aby zwiększyć bezpieczeństwo pracowników. NIC POZA TYM!!


BHP w firmach – jak wygląda rzeczywistość?

Od ponad 7 lat działam również w zakresie BHP. Szkolę pracowników i pracodawców, wykonuję audyty systemów BHP w firmach – zarówno małych, jak i dużych.

Prowadzę też kontrole na budowach, wskazując nieprawidłowości – na przykład przed kontrolami firm zlecających lub przed kontrolami Inspekcji Pracy.

I co się okazuje?

Wiele firm uważa, że system BHP to niepotrzebna formalność. A jeśli już jakiś system istnieje, to pracownicy i pracodawcy nie wiedzą, jak się w nim poruszać.

Niestety wiele systemów dostępnych na rynku to jedynie puste formularze, które trzeba wypełnić. Problem polega na tym, że nikt nie wie jak. Firmy dowiadują się o tym dopiero wtedy, gdy pojawia się kontrola z Inspekcji Pracy. Brzmi znajomo?



Obowiązek zgłoszenia wypadku

Najważniejsze jest to, że to pracodawca ma obowiązek zgłosić wypadek.

Nie ma znaczenia, czy jest to:

  • przecięcie ręki

  • wbita izolacja w palec

  • czy złamany kręgosłup


Oczywiście wiele poważnych wypadków, w których pojawia się policja lub pogotowie, jest zgłaszanych automatycznie.

Ja piszę tutaj o tych codziennych urazach, które często są bagatelizowane.


„Nic się przecież nie stało”.


A jednak stało się coś ważnego.

Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć, jakie skutki taki wypadek będzie miał za kilka miesięcy lub lat.

Mogłabym podać wiele przykładów – nie po to, żeby straszyć, ale po to, żebyscie w końcu zaczęli myśleć o sobie i swoich bliskich.


Co zrobić, gdy pracodawca nie zgłosi wypadku?

Jeśli pracodawca nie zgłosi wypadku, masz rok, aby zrobić to samodzielnie.


Ale nawet po roku nadal można dokonać zgłoszenia. NAV stosuje wtedy inne procedury i wymaga więcej dokumentów, jednak jest to możliwe.


Sama zgłaszałam z klientami kilkanaście wypadków po ponad 12 miesiącach od zdarzenia – i zakończyły się one powodzeniem a co za tym idzie klienci wstecznie uzyskiwali wiele profitow z tego wynikajacych

.


O czym pamiętać po wypadku?

Załóżmy, że nie było pogotowia na miejscu pracy, ale po zdarzeniu pojechałeś na pogotowie lub do lekarza.


Dopilnuj kilku ważnych rzeczy:

  • zrób zdjęcia miejsca zdarzenia, tablice z nazwa ulicy, okoliczne punkty kontrolne

  • jeśli widzisz problemy z BHP – udokumentuj je (drabina bez certyfikatu, rusztowanie zamkniete)

  • jeśli spadłeś z drabiny – udokumentuj miejsce i okoliczności zdarzenia

  • napisz SMS do przełożonego, np.„Hei, źle się czuję, spadłem z drabiny / coś wbiło mi się w palec / bardzo boli mnie kark, ide do lekarza”.

  • mów prawdę u lekarza – nie wymyślaj historii, że przesadzałeś kwiatki czy poślizgnąłeś się na plywalni

  • jeśli nie mówisz po norwesku lub angielsku, a tłumaczem jest szef lub jego znajomy – użyj translatora w telefonie i dokładnie wyjaśnij lekarzowi, co się stało

  • jeśli masz wątpliwości, zadzwoń do kogoś, kto pomoże wytłumaczyć sytuację

  • upewnij się, że lekarz zapisał w dokumentacji słowo „wypadek” – to może później uratować Twoj "tylek"

  • poproś pracodawcę o notatkę z wypadku (RUH lub inny formularz)

  • jeśli pracodawca unika tematu – poszukaj pomocy od razu, nie za rok

  • zapisz sobie na później:

    • datę

    • miejsce

    • dokładną godzinę zdarzenia

    • świadków


Sprawdź też, czy świadkowie będą gotowi napisać oświadczenie, że widzieli zdarzenie lub udzielali pomocy.


Największy problem

To wszystko nie są odkrywcze rzeczy.


Niestety bardzo wiele osób w momencie wypadku – a czasem długo po nim – zapomina, co powinno zrobić.

Przypominają sobie dopiero wtedy, gdy mija rok na zwolnieniu lekarskim i pojawia się pytanie:

co dalej?


Dlatego pamiętaj:


im szybciej zareagujesz, tym lepiej.



 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Pierwsze kroki w Norwegii (zima 2026)

Jasno, rzeczowo i bez zbędnego pitolenia! Zawsze znajdzie się ktoś, kto szuka pracy w Norwegii. Powody są różne, a i przecież nie zabronimy rodakom wpadać na chwilę czy osiedlać się w Norwegii tylko d

 
 
 

Komentarze


© 2025 BabaZnav
zasilki w Norwegii, pomoc polakom, dagpenger, permittering, pracownik w Norwegii, wyzysk w Norwegii, zasilek dla bezrobotnych, zasilki z nav, skatt, podarki w Norwegii, S1, Helfo, pomoc z helfo, pomoc dla Polakow, wnioski dla nav, helfo, druki i podania po polsku w Norwegii

bottom of page